niedziela, 20 grudnia 2015

Dump Pouch- Diy, czyli składany worek zrzutowy samodzielnie wykonany.


W tym poście pragnę się pochwalić wykonaną przez zemnie składaną torbą zrzutową. Przyznam szczerze, że jestem bardzo zadowolony z siebie.

Została uszyta z tkaniny kaletniczej- pseudo cordury. Wiem z doświadczenia ,że ten materiał powinien udźwignąć powierzone mu zadanie. Używałem nici Ariadna Tytan- czy jakoś tak ;p. Reszta to rzeczy do kupienia w każdej pasmanteri.
Złożona ma wymiary 8x8x5 cm


Rozłożona natomiast 24x18x8. Mieści około 3,5l 

W założeniach ma mieścić około 4-5 magazynków od M4. 

Złożona zajmuje niewiele miejsca na pasie, plecaku itp. 
Niedługo  będę ją testował, mam nadzieje że przetrwa :)

wtorek, 17 listopada 2015

Przygotowanie na ciężkie czasy- Po co? Dla czego?

Niedawno przeczytałem, że sytuacja geopolityczna przypomina tę z początku 1939 roku. Niestety wszyscy wiemy co stało się na początku września tamtego roku, ale nie o historii chciałem pisać.  Po przeczytaniu tamtego tekstu zacząłem się zastanawiać- Co by było gdyby wszystko trafił szlag? Uświadomiłem sobie wtedy, że do wspomnianej wyżej sytuacji, tak naprawdę dużo nie trzeba, wystarczy tylko ludzki błąd lub nieszczęśliwy zbieg okoliczności. Dlatego właśnie postanowiłem napisać o przygotowaniach na ciężkie czasy.

poniedziałek, 20 lipca 2015

Nóż- moje zdanie o ostrej krawędzi.


Czym dla mnie jest nóż?
Nie mam zamiaru w tym poście pisać o właściwościach, modelach i przeznaczeniu różnego rodzaju "kling", ale o samej filozofii noszenia ich ze sobą, moim spojrzeniu na temat ich posiadania i o stereotypach ludzi "nieunożowionych" wobec ludzi którzy je noszą i ich używają.

wtorek, 16 czerwca 2015

Moje EDC - wersja 1




Zacznę najpierw od tego czym dla mnie jest  Every Day Cary.
 EDC jest dla mnie zbiorem rzeczy które mogą mi pomóc w codziennym życiu i przetrwać sytuację kryzysową. Od małego nosiłem przy sobie różne "zbędne" gadżety. Dla innych może były nie potrzebne i marnowały mi tylko miejsce w kieszeniach, ale dla mnie były najważniejsze na świecie i musiałem je wszędzie zabierać. Tak mi już zostało :P. Teraz moje EDC znacznie się zmieniło i ewoluowało. Nie jest idealne i parę rzeczy bym zmienił.
Nie wstawiam tu tego żeby się pochwalić czy coś, ale dlatego bo jestem ciekawy waszej opinii i może mój skromny "Ekwipunek Dźwigany Codziennie" pomoże stworzyć wam swój własny. 
Miłej lektury.